pracownik

Zastanawiałam się ostatnio, jak to jest, gdy pracuje się w branży reklamowej. Moje wielkie dywagacje nad tą materią zaowocowały rozprawą naukową. Badałam w niej zależności między kreacją danej firmy w mediach a jej obrazem rzeczywistym, tym, w jaki sposób widzą owe przedsiębiorstwo jego pracownicy. Wyniki zaskoczyły mnie niezmiernie – zdecydowana większość małych i średnich firm prowadzi dobry marketing wobec swoich podwładnych: konkursy, wyjazdy integracyjne, spotkania grupowe…

Nie mogłam uwierzyć, na co wpadła badana przeze mnie agencja reklamowa, aby zapewnić swym zatrudnionym dobre samopoczucie już od samego rana. Otóż – od godziny siódmej do dziesiątej wydawano każdemu darmowe pączki i kawę. Co więcej – urządzono konkurs na najzabawniejsze „pączkowe” zdjęcie. Zwycięska fotografię publikowano na oficjalnej stronie tejże agencji, a laureat otrzymywał roczny karnet do cukierni oraz… Własną bieżnię!

To przezabawne ale i ogromnie motywujące: oto pracodawca dba o komfort psychiczny swojego pracownika, zapewnia mu rozrywkę, osładza dzień słodyczami – przy czym nie zapomina o tym, co czeka owego człowieka po godzinach, zachęca go do uprawiania sportu i dbania o kondycję fizyczną! Niebywałe!

Tuż po napisaniu mojej pracy naukowej próbowałam zatrudnić się w tej „pączkarskiej” firmie – jej prezes zapewnił mnie, że przywitaliby mnie z otwartymi ramionami, ale mają już stałą kadrę, pokładają ufność (i kapitał) w ludziach, którzy pracują tam nawet od półwiecza! Bo pewność zatrudnienia to pewny sukces pracownika.