Sprzątanie powierzchni kuchennych i łazienkowych jest jedną z najważniejszych czynności domowych jakie powinniśmy wykonywać często – zawłaszcza jeśli mamy małe dzieci. Ostatnimi czasy jednak pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących zarówno samych detergentów jak i elementów wyposażenia domu, które mają bardzo negatywny wpływ na nasz organizm i zdrowie. Oszczędzanie na takich elementach jak chociażby bielizna, ręczniki, dozowniki do mydła czy chociażby galanteria łazienkowa może skończyć się dla nas naprawdę tragicznie. Oczywiście nie można demonizować wszystkich rzeczy, które zostały wyprodukowane w Chinach, lecz to głównie w nich tkwi problem. Obcinanie kosztów produkcji nie ogranicza się bowiem do głodowych pensji pracowników tych fabryk, ale również używa się materiałów, które powstają jak najniższym kosztem.
Do tej pory słyszeliśmy zaledwie o kilku aferach związanych z trującymi materiałami z których wykonano zabawki, wózki czy talerze. Bezpośrednia i długotrwała styczność człowieka z tego typu substancjami bardzo szybko przeradza się w stany chorobowe. Najczęściej występują alergie, zmiany skórne, wysypki podrażnienia – najpoważniejsza jest oczywiście choroba nowotworowa, którą można powiązać z używaniem niebezpiecznych materiałów. Kupując więc tiger akcesoria łazienkowe, talerzem sztućce i ubrania raczej unikajmy tych najtańszych lub nawet podejrzanie tanich produktów – może się bowiem okazać, że przyczynią się one do pogorszenia się stanu naszego zdrowia.
Obecnie coraz trudniej jest jednak wybrać odpowiednie produkty – głównie przez to, że nawet europejscy producenci i europejskie marki przerzucają produkcję swoich produktów właśnie do Chin lub Tajlandii. Przeglądając metki trudno znaleźć dziś produkt, który byłby wyprodukowany w naszym kraju. Jeśli nawet tak jest, okazuje się, że został on złożony z chińskich półproduktów. Być może unijne prawo przyczyni się do zmniejszenia importu tych podejrzanych, niezdrowych produktów.