Inwestycje publiczne w miastach są planowane w bardzo różny sposób. Jeżeli gospodarz miasta czy miejscowości dobrze gospodarzy swoimi funduszami, widać to od razu. Jednym z największych problemów inwestycji miejskich jest właśnie nieodpowiednie rozporządzanie publicznymi pieniędzmi. Drugą sprawą, która przyczynia się do takiej sytuacji są przetargi, które wymagają, by wygrała najbardziej atrakcyjna – więc często najtańsza firma. Często wiec widzimy rozpadające się po kilku miesiącach chodniki, które zostały wykonane w sposób nieprofesjonalny przez najmniej ceniącą się firmę.
I choć wybrana kostka brukowa (http://www.mkbruk.pl/kostka-brukowa) była zgodna z projektem i wytycznymi, jej samo położenie było nieodpowiednie. A profesjonalne brukarstwo Kraków musi kosztować – w taki więc sposób miasta tracą podwójnie: najpierw opłacając firmę, która wykonuje swoje zlecenie niesolidnie, później płacąc za poprawę czy nowe położenie kostki. Jaka jest recepta na zaistniałą sytuację? Przede wszystkim włodarze muszą dobrze znać swoje miasto i potrzeby jego mieszkańców. Czasem pieniądze lokuje się w niepotrzebne lub nieodpowiednie inwestycje.
Obecnie na szczęście coraz mniej słyszy się o ustawianych przetargach, w których wygrywały zaprzyjaźnione z wójtem czy burmistrzem firmy. Nadal jednak zdarzają się przypadku łapówek podczas wykonywania tego typu prac. Dziś miasta wydają swoje fundusze znacznie rozważniej niż kilka lat temu. Kryzys odbija się również na budżetach, które stają się coraz skromniejsze. Być może ta sytuacja wpłynie na bardziej rozważne lokowanie publicznych pieniędzy.
Dotacje unijne pozwoliły wybudować wiele potrzebnych miejsc takich jak świetlice czy domy kultury. Dodatkowe pieniądze na upiększenie i renowacje wizerunków miast również cieszył się popularnością. Jak się jednak okazuje większa część wykonanych projektów była albo zbędna, albo już dziś nie funkcjonuje z powodu braku odpowiedniego zarządzania czy opieki.